Stalking Paradise

Koncepcja i choreografia: Külli Roosna, Kenneth Flak
Taniec: Beata Mysiak, Anna Żak , Ryszard Kalinowski, Wojciech Kaproń/ Lubelski Teatr Tańca, Aleksandra Łaba, Wojciech Łaba/ Pracownia Fizyczna
Muzyka i wideo: Kenneth Flak
Światło: Grzegorz Polak
Realizacja dźwiękowa: Dariusz Kociński
Czas: 60 min
Produkcja: Centrum Kultury w Lublinie, Instytut Muzyki i Tańca
Premiera: 13 września 2014

Spektakl „Stalking Paradise” zostal zrealizowany we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach programu Zamówienia choreograficzne 2014

Spektakl został wybrany do prezentacji na Polskiej Platformie Tańca 2017 jako jedna z najlepszych produkcji tanecznych w kraju.

„Niech staną się bezradni jak dzieci,
ponieważ słabość jest wielka, a siła jest niczym.
W chwili narodzin człowiek jest słaby i wiotki,
w chwili śmierci – twardy i sztywny.
Gdy drzewo rośnie, jest delikatne i łamliwe,
kiedy usycha i marnieje, umiera.
Twardość i siła to towarzysze śmierci.
Giętkość i słabość są przejawami życia.
To, co zatwardziałe, nigdy nie wygra.”
„Stalker”, Andriej Tarkowski

Czy naprawdę chcielibyście aby spełniły się wasze najskrytsze pragnienia?

„Stalking Paradise”, to spektakl pod kierunkiem norwesko-estońskiego duetu choreografów Roosna i Flak, w którym tancerze Lubelskiego Teatru Tańca oraz Pracowni Fizycznej z Łodzi wspólnie poszukują odpowiedzi na pytania o wiarę. W co wierzymy? Dlaczego wierzymy w to, co robimy? Dlaczego tak trudno jest pogodzić ze sobą różne przekonania?
Rozmaite elementy wiary poddane są analizie w spektaklu, zarówno poprzez ruch, jak i dźwięk oraz tekst: dogmatyzm, płynność, zmiana, stabilność, adaptacja. Na jakiej podstawie podejmujemy nasze decyzje? Podejmujemy działania aby wypełnić społeczne oczekiwania czy raczej kierując się przede wszystkim własnymi przekonaniami? Jak rozpoznajemy różnicę pomiędzy tymi dwiema opcjami – czy w ogóle istnieje między nimi jakaś istotna różnica?

Recenzje:

Lubelski Informator Kulturalny ZOOM
GRZEGORZ KONDRASIUK

"(...) W hipnotycznym finale spektaklu - w otoczeniu obłoków i wzniosłej, niepokojącej muzyki - ciała tancerzy ułożone w stos ożywają, tworząc jeden organizm, przemierzający scenę w powolnym marszu, znaczący ślad przebytej drogi zatrzymanymi w pół kroku postaciami (...)"  >>> 

Kurier Lubelski
ANDRZEJ Z. KOWALCZYK

"(...) Jest także "Stalking Paradise" fascynującym widowiskiem. Ze świetnie wykreowaną przestrzenią, nasuwającą skojarzenia z Platońską jaskinią; bardzo dobrym światłem i dźwiękiem. A przede wszystkim ze znakomitą choreografią, fantastycznie realizowaną przez cały zespół wykonawców (...)" >>>